Zespół Szkół im. Juliana Tuwima

w Bielsku-Białej

WYNIKI  ANKIETY EWALUACYJNEJ  

DLA  PIERWSZEJ GRUPY  UCZESTNIKÓW PROGRAMU „ERASMUS +”

ZESPÓL SZKÓŁ IM. J. TUWIMA W BIELSKU-BIAŁEJ

”BIELSKI HOTELARZ SKRÓTEM DO KARIERY W  EUROPIE”

 

Barcelona (Hiszpania)  11.02.2019 – 15.03. 2019

„Moim zdaniem najważniejszą korzyścią wyniesioną ze stażu jest to, że uzyskałam certyfikat ze szkoły językowej „Kingsbrook Idiomas”, certyfikat z hotelu, a także Europass Mobilność, które będę mogła wpisać do swojego CV w momencie szukania pracy”  - pisze praktycznie Weronika Mędrzak.

Jednak zdecydowana większość stażystów, podobnie jak większość ich  kolegów, uczestniczących dotąd w programie „Erasmus +”, realizowanym obecnie przez naszą  szkołę w Hiszpanii, Anglii, Portugalii i Austrii, widzi to tak jak Natalia Gołąbek: „Za największą korzyść uważam możliwość poznania innej kultury, innego kraju, nauczenie się samodzielności i odpowiedzialności, zdobycie niepowtarzalnych wspomnień i doświadczeń”. Paulina Łacnyzwraca uwagę na aspekt językowy staży, który dla niej jest najważniejszy: „Moim zdaniem największą korzyścią było polepszenie znajomości języka hiszpańskiego. Dzięki temu, jak myślę, lepiej sobie poradzę na lekcjach tego języka i nauka sprawi mi większą przyjemnoś”.  

Lapidarnie i rzeczowo odpowiedziała na to - czwarte, ale kto wie czy nie najważniejsze, pytanieankiety o sens i istotę projektu, bo dotyczyło ono osobistych korzyści wyniesionych indywidualnie z tego przedsięwzięcia, Patrycja Chmiel: „Najważniejsza korzyścią ze stażu jest poznanie nowych ludzi oraz poznanie kultury danego kraju”, zaś Wiktoria Puckaskonstatowała:

 „Najważniejszą korzyścią jest to, że poćwiczyłam język, nauczyłam się wielu nowych rzeczy, poznałam wspaniałych ludzi, z którymi  na pewno będę miała kontakt przez długie lata i zwiedziłam prawie całą Barcelonę”.

Odpowiedzi na 9 konkretnych  pytań ankiety ewaluacyjnej, wraz z wynikami ewaluacji, przeprowadzonej na miejscu praktyk w  Barcelonie przez  hiszpańskich   nauczycieli wśród pracowników hoteli, gdzie nasi uczestnicy odbywali staż, stanowią bogate źródło informacji o przebiegu staży, jak i zawierają liczne uwagi, które – jak zwykle - pomogły koordynatorom (Jarosławowi Pniokowi  i Ryszardowi Stoeckerowi) usprawnić prace organizacyjne w celu doskonalenia organizacji kolejnych wyjazdów grupowych, jak i zwiększenia korzyści uzyskiwanych przez odbywających praktyki uczniów w sferze zdobywania wiedzy zawodowej i szlifowania znajomości języka.

Jak i w poprzednich ankietach - nikt nie żałował podjętej przez siebie  decyzji o udziale w projekcie /pytanie pierwsze/. Należy w tym miejscu dodać, że uczestnictwo wiązało się z kilkutygodniową absencją w szkole – wszyscy uczestnicy musieli  sami nadrobić zaległości przy pomocy nauczycieli danych specjalności: 

„Nie żałuj decyzji o wzięciu udziału w programie, ponieważ spędziłam najlepszy czas w moim życiu oraz dużo się nauczyłam oraz poćwiczyłam język.- pisze Wiktoria Pucka.

Jej koleżanka Zuzanna Zaniewska napisała w swojej ankiecie po prostu: „Nie żałujędecyzji o wzięciu udziału w programie ponieważ była to przygoda, która będę długo i dobrze wspominać, a szczególnie ludzi poznanych w pracy w hotelu.” 

Natalia Gołąbek  tak sformułowała  swoją odpowiedź na to pytanie: „Nie żałuje tej decyzji – przeżyłam niezapomniane chwile, nauczyłam się pracy w restauracji, jak i podszkoliłam zarówno język angielski, jak i hiszpański.”

Ewaluacyjne pytanie drugie odnosiło się konkretnie do umiejętności językowych:

„Czy skorzystałam językowo; czy polepszyłam swoją  znajomość języka angielskiego i hiszpańskiego, w tym języka zawodowego?”

„Czuję, że bardzo polepszyłam znajomość języka hiszpańskiego, przez co bardzo się cieszę. Języka angielskiego nieco mniej używałam, lecz dzięki tym praktykom, czuję się pewniejsza w komunikowaniu się w języku obcym.”  –napisała Julia Adamaszek.

Paulina Łacny pisze po prostu: „Moim zdaniem polepszyłam język hiszpański, bo w moim hotelu rozmawiano tylko w języku hiszpańskim .”

Marcelina Smolarskatak odpowiedziała na to pytanie: „W moim hotelu pracownicy mówili wszyscy tylko i wyłącznie w języku hiszpańskim, co wpłynęło korzystnie na moją znajomość tego języka. Z gośćmi natomiast porozumiewałam się głównie w języku angielskim.

Pytanie trzecie dotyczyło korzyści zawodowych- poszerzenia umiejętności zawodowych stażystów.

-„Na praktykach w restauracji poszerzyłam swoje umiejętności zawodowe. Nauczyłam się otwierać wino specjalnym korkociągiem  tzw. trybustorem, obsługiwać ekspres do kawy, obsługiwać specjalny system restauracyjny oraz nalewać piwo” – pisze Weronika Mędrzak,  Paulina Łacnyzaś  konkretyzuje:„ Nauczyłam się robić kawę na ekspresie ciśnieniowym, powiększyłam pewność siebie, nauczyłam się robić podstawowe drinki oraz obsługiwać spotkania konferencyjne.”

W tym miejscu godzi się zauważyć, iż kilkoro uczestników  zaproszono ponownie do pracy w hotelach, gdzie odbywały staż, już poza programem ERASMUS +,  bo pracodawcy byli bardzo zadowoleni z ich pracy i postawy. Będą więc dalej poszerzać swoje umiejętności zawodowe i językowe co stanowi znakomity „feed-back” rzeczonego programu  i kolejny

dowód na sukces tej edycji, spełnienie jego celów, a nawet ich poszerzenie, w postaci kontynuacji jego założeń, po jego zakończeniu i bez obciążania kosztami samego programu.

 Kolejne (piąte) pytaniedotyczyło oceny hiszpańskich opiekunów, pracowników hoteli ich podejścia do polskich praktykantów. Opinie naszych stażystów są tu bardzo pozytywne,

 „Kadra w hotelu była dla nas bardzo miła  i wyrozumiała, ze wszystkim nam pomagali kiedy mieliśmy jakiś problem.  – napisałaJulia Adamaszek.

Marcelina Smolarska: „Opiekun - Miquel bardzo dobrze spełniał swoją rolę.Zawsze starał się pomóc jeżeli pojawiał się jakiś problem. Cała kadra była wyrozumiała oraz chciała nauczyć nas - praktykantów jak najwięcej rzeczy.” 

Stażyści oceniają jako bardzo dobre, względnie dobre  „fizyczne” warunki zakwaterowania (pytanie szóste).Istotę sprawy oddaje chociażby wpis Weroniki Mędrzak: „Warunki zakwaterowania w Barcelonie były bardzo dobre. Do naszej dyspozycji miałyśmy dwa mieszkania, które były dobrze wyposażone (lodówka, żelazko, pralka, piec, itp.). Do naszego mieszkania dojeżdżała winda, która, niestety, często się psuła”.

Z awarią windy związany jest nieprzyjemny incydent, polegający na  niemożności dostania się do jednego z mieszkań, rozwiązany z udziałem polskiego opiekuna z pomocą przywiezionej z kraju polisy ubezpieczeniowej. To jedyna łyżka dziegciu w barcelońskiej beczce miodu.

Pozytywnie ocenili też stażyści wysokość wypłaconego im kieszonkowego(pytanie siódme).

Natalia Gołąbek: „Tak, kieszonkowe wystarczało na 5 - tygodniowy pobyt w Hiszpanii. Pokryło wszystkie koszty. Sposób wypłaty również był w porządku”.

Ósme, przedostanie, pytaniebrzmiało:

Co usprawniłabym w organizacji przyszłych wyjazdów w ramach programu ERASMUS+?

 Julia Adamaszek.„Program Erasmus+ to świetny projekt, z którego jak najbardziej warto skorzystać. Sadzę, ze nic nie trzeba usprawniać”.

Paulina Łacny napisała: „Moim zdaniem wszystko było w porządku. Cały wyjazd bardzo mi się podobał”.

Ostatnie pytanieankiety ewaluacyjnej brzmiało: „Co jeszcze ważnego chciałabym przekazać organizatorom (moje luźne uwagi)”.

Zuzanna Zaniewska pisze:„Myślę, że cała idea programu Erasmus+ jest strzałem w dziesiątkę i daje młodzieży duże możliwości. Warto by go kontynuować, bo jest to niezapomniana  przygoda dla każdego…”

Tyle miodu dawno w ankietach nie było. . .

Cieszymy się, ale zdajemy sobie sprawę, że to  zobowiązuje.

Opracowanie ewaluacji:

Ryszard Stoecker

Jarosław Pniok

Koordynatorzy projektu

kwiecień  2019